Lyric Context Universe
jestem twoim towcem i twoim psychotropem
mam psychozy owszem i do ludzi nie wychodze
kiedy mi sie nie chce
jestem twoim towcem i twoim psychotropem
mam psychozy owszem i do ludzi nie wychodze
kiedy mi sie nie chce
pisma
psychozy
kurwy jebane
pisma
psychozy
kurwy jebane
w srodku nocy
pierdolone skrawki szczescia z calej tej psychozy
pamietam jak wracalem po tym tak nadzieja kipiac
w srodku nocy
pierdolone skrawki szczescia z calej tej psychozy
pamietam jak wracalem po tym tak nadzieja kipiac