wyczulony od dziecka kaptur to azyl na psyche mam swoja zbroje
owca z podworek gdzie wilkiem byl kazdy sila walka o swoje
z kim trzymac kogo sie bac z kim witac
jako dzieciak rozkminiac i podworka jak czytac
wciaz smieszy mnie to od zawsze antykozak
w chuju mam caly wasz trap lajf
moi ludzie to nie sa aktorzy
walczylem zawsze o hajlajf dzis to mam ale wole bez was
dzis mam chill nawet bez lychy i lodu
dzis mam chill chociaz piora banie wciaz
mordo z gadka daj mi spokoj
dzis mam chill prosze byczku zachowaj bron
dzis mam chill nawet bez lychy i lodu
dzis mam chill chociaz piora banie wciaz
mordo z gadka daj mi spokoj
dzis mam chill prosze byczku zachowaj bron
osoba publiczna wszystko prywatne
nie wchodz mi do zycia w butach
branzowe koneksje to przyjaznie martwe
kazdy chce sobie cos ugrac
ale dlaczego mym kosztem?
niesie sie ksywa po ustach
jebal ich pies to jest proste
w rapie wylalem frustracje
rzadziej chodzilo o hajs ziom
pamietam wciaz co jest wazne
dzis mam chill nawet bez lychy i lodu
dzis mam chill chociaz piora banie wciaz
mordo z gadka daj mi spokoj
dzis mam chill prosze byczku zachowaj bron
dzis mam chill nawet bez lychy i lodu
dzis mam chill chociaz piora banie wciaz
mordo z gadka daj mi spokoj
dzis mam chill prosze byczku zachowaj bron