robisz sobie zdjecia gdzies z kolezki hajsem
nie zjesz nawet obiadu w knajpie
i nie szydze z tego wcale
ktorzy sraja wyzej niz ich dupa moze sie tam znalezc
niech se robi nawet i pale
jestem z tych mowiacych co mysle
szelest ktory mam w kieszeni to kabona
szelest ktory mam w kieszeni to kabona
twoj idol lezy lekko obsikany w piaskownicy
ale tacy z nich sa zawodnicy
teraz wszedzie gdzie nie spojrze
bo ja w drodze dziwko po lepsze czasy
na smutnych plyt dyskografie
wciaz te same brzydkie panny z wami
kazda rucha sie z kazdym za plecami
ale zycze powodzenia i szczescia
ja na takie gowno nie mam czasu i miejsca
szelest ktory mam w kieszeni to kabona
szelest ktory mam w kieszeni to kabona