kubek zielonej herbaty jak mnisi
shing shing to nie samuraj
za nia idzie moj boski stan
wiec pierdole te obowiazki
moge miec na zawolanie hajs
nie wszystko co materia jest
dlatego odcinam sie z muza tam gdzie moj raj
tam jest wszystko co potrzeba
buduje swoj nastroj jak pierwszy mistrz
moje ziomeczki to krag moich mistrzow
gdy wbijam na bibe to pije i pije
wiec sprobuj mnie przebic
te chwile wysnilem i dzis to moj relikt
to moj tytul jak jump-jump dam wam
ze mna kilka mnichow tak jak armia
nie podskakuj do kliki tu misiu
biegne po korone tam gdzie
wioze po rejonie zawsze sie
znowu bija brawa dla mnie
znowu bija brawa dla mnie
znowu bija brawa dla mnie
znowu bija brawa dla mnie