6am in wwa

bialas

to nowy dzien z reszty mojego zycia

czuje cos czego jeszcze nie umiem opisac

ani to smiech

ani tez jakas panika

i nie ma lez

po prostu sie latwiej oddycha mi

mowie prawde

a to odpycha ich

mowil za mnie alkohol

wybacz mi

glupi strasznie mimo to zycia tryb

wbil sie w czaszke

lecz dzis jestem ponad tym

6 rano wwa

ale ze mnie drake

obserwuje

jak noc sie zamienia w dzien

zaraz dla mnie dzien sie zamieni w noc

a najgorsze

ze ciagle tu miewam sen w ktorym gine

lekarz nie pomoze mi na pewno

jak tu typie nie dal rady nawet pomoc zaden diller

pojebane zycie mam i tyle

znowu zale wylewane rymem na bit

noce cale

na bitwach nigdy ja synku nie oniemialem

ludzie nie lubia mnie

choc sie nie woze sianem

chyba po prostu ich wkurwiam

jak poniedzialek

mowie

co mysle to wplywa na ludzi

jakbym sie nie znal

to sam bym sie chyba nie lubil

tak

to populizm

wlasnie tak gwiazdy tu pna sie do gory

na starcie robili raport dla ulic

dzis starych kumpli nie widza zza kulis

u mnie tak nigdy nie bedzie

jak u nich

zycie widze z lotu ptaka

jak druid

zycie ostatnio mi idzie na reke

sprytnie sie toczy

jak u lisa kuli

zycie zaczyna byc na prawde piekne

jednak jest udanym eksperymentem

chce ciagle zgarniac siano

kim jestem by was uczyc zyc?

nie bede waszym dalai lama

bo jak mam zle doradzic

nie powiem nic

to nowy dzien z reszty mojego zycia

czuje cos czego jeszcze nie umiem opisac

ani to smiech

ani tez jakas panika

i nie ma lez

po prostu sie latwiej oddycha mi

mowie prawde

a to odpycha ich

mowil za mnie alkohol

wybacz mi

glupi strasznie mimo to zycia tryb

wbil sie w czaszke

lecz dzis jestem ponad tym