pro8l3m
przesnil sie juz dzien
ptaki leca w sen
ogien
sie jeszcze tli. nowy idzie dzien
splonie nocy tren
sie jeszcze tli. choc wokol tyle slonca
mnie chlod przeszywa
noc jest slodsza
bo podczas dnia roznie bywa
bezpieczniej czuje sie
gdy tlum gdzies znika
to przez grzeszne cechy
wchodze w dzien jak w proznie
nie umiem oddychac
nocy bunt wzywa
slonca wschod wzdryga
to nie bog chyba
odwiesil mi sie znow wywar
to smrod zycia
to tu zdycham
to znow final
to art brut - wdychaj