nie wiem kiedy sie rozjebie
typ chcial wejsc z nia na vipa
o-o-o moje szczescie na razie blagam
jak zrobic pieniadz - to mysle od rana
prawdziwemu typowi kurwa wypada
rok temu mnie nie znal nikt
teraz igi to jest postac znana
przed chwila przewijal te wersy
te wersy to dramat i zaden moj numer mu wcale nie siada
dziesiec kola na mnie tylko w szmatach
dwadziescia kola na mnie tylko w karatach
twoja suka chcialaby takiego chlopaka
nie wiem kiedy sie rozjebie
typ chcial wejsc z nia na vipa
zazdrosni o gowno jak dzieci
ze pozbylem sie tych smieci
w klubie dostrzegam prawde
ze lubi mnie potem wyzywa
wiec gowno jest warta ta ksywa
ale debili ciagle naplywa
ze w ludziach jest zazdrosc
kazdy chce status i pieniadz
wiec kazdy sie spruje do ciebie
jak wezmiesz wiecej za dzielo
i tak to sie wszystko zaczelo
ja nie mam powodu byc smutny
dla mnie ich poziom dorowna kupy
ich auto to wartosc mojego jednego buta na nodze
szukalbym poziomu tych ludzi na podlodze
nie wiem kiedy sie rozjebie
typ chcial wejsc z nia na vipa