w ktory musisz wleciec bokiem
albo zjebiesz cos po drodze
nie widzialem klamy nigdy
bylem czarny jak diabel od syfu
a chce wyrwac sie na chwile
zadne wersy o ruchaniu szmat
nie dostaniesz kota w worku
jak nie wrzucisz mnie do niego
czekasz na moje cd jak na legal mary jane
znowu latam gdzies po nocy
jakbym jechal w trase z towcem
kitram bucha w duzych bluzach
nikt nam nie zabroni marzyc
sciema jak duza blizna - zawsze ja bedziesz nosil
wszystko sie kreci jak ten diabel tasmanski
ciagle slysze jakies bajki
nie mam czasu nawet klamac
ide po swoje z buta jak tony montana
wszystko sie kreci jak ten diabel tasmanski
ciagle slysze jakies bajki
nie mam czasu nawet klamac
ide po swoje z buta jak tony montana
ze zrobie kariere i to real talk
mowili szpaku mi od malolata
wiec czemu mam ksywe zmienic i na innej sobie latac?
nie leci 2pac w glosnikach
gnata w gaciach nikt nie nosil
znow blyszczymy na ulicach jak bialas i kazzam
przez alc do bor - zrobimy sos!
ktory to sezon ja gram tu o tron
ktore karmil ramsay bolton
krecisz bajki jak pixar i chcesz za to kurwa kwit
wszystko sie kreci jak ten diabel tasmanski
ciagle slysze jakies bajki
nie mam czasu nawet klamac
ide po swoje z buta jak tony montana
wszystko sie kreci jak ten diabel tasmanski
ciagle slysze jakies bajki
nie mam czasu nawet klamac
ide po swoje z buta jak tony montana