bard

sarius

ty znasz mnie jak ja sam

na koncu swiata

niepokonana

wolnosci

musisz grac

dlugo po nas nadal

na promenadach

zanim zniknie po nas slad

potluczona flaszka - nie ma za czym plakac

ja tutaj wy juz tam

mam tylko swiatla nocnego miasta

przeznaczenie

kto jest tutaj rezyserem

farsa patrz jak sprawdzam

talia

chyba znowu idzie mi na reke - as

as

i to jest piekne jak kazda o 3 w nocy rozmowa co nic nie wyjasnia

jak kazde 5 zl co wrzuca do garnka - tego nie zauwazam

bo odkad bylem mlody mialem w bani dramat

odkad bylem mlody chcialem zginac za dwa lata

odkad mordy widza tone w hajsach

mysla

ze sie boje a wychodze czesciej

odkad zyje mialem te platyny we snie

odkad babcia zmarla juz sie tym nie ciesze

przeznaczenie

dwa kroki i bym stad wyskoczyl wczesniej

mam dwa klony i dwusetke

same ziomy sie pytaja co jest we mnie - nie wiem

sam nie powiem co jest pewne

mam tylko dwie szanse albo i siedem

a jutra nie bedzie - ty znasz mnie jak jutro jestes ta pustka

ktora mnie zezre

ty znasz mnie jak ja sam

na koncu swiata

niepokonana

wolnosci

musisz grac

dlugo po nas nadal

na promenadach

zanim zniknie po nas slad

potluczona flaszka - nie ma za czym plakac

ja tutaj wy juz tam

mam tylko swiatla nocnego miasta

ty znasz mnie jak ja sam

na koncu swiata

niepokonana

wolnosci

musisz grac

dlugo po nas nadal

na promenadach

zanim zniknie po nas slad

potluczona flaszka - nie ma za czym plakac

ja tutaj wy juz tam

mam tylko swiatla nocnego miasta