ty czterdziestoletni gimbie
mowili mow co myslisz ziom
mowili zawsze swoich racji bron
i mam prawdziwy byc dla gry
i mam z sumieniem moim w zgodzie zyc
i nagle ty i ty i wy i wy i oni
w tym co robie widza nietakt
cos tu ze mna nie tak jest
jednak to co mowie nie do konca dzis pasuje im
nigdy sie nie dostosuje - 40 letni gimb
nikt nigdy nie bedzie mi mowil jak
big gimbin' i zycie sie toczy dalej
nikt nigdy nie bedzie mi mowil jak
big gimbin' i zycie sie toczy dalej
no bo chcieliby mnie rozgryzc
ale trudno im to pojac jest
mimo to: chrzest siedem szesc
nikt z nich w niczym mnie nie zmieni pozno
biore zycie wciaz na luzno oni pograzeni w smutku
przygnebieni chca na sile bym dorosnal
tylko to twoj problem ot co
mowia czlowiek ma lat tyle
to zaliczylem wieczna mlodosc
rap wypelnil zycia kielich pierdolonym eliksirem
ziomy nikt z was mnie nie zmieni
nikt nigdy nie bedzie mi mowil jak
big gimbin' i zycie sie toczy dalej
nikt nigdy nie bedzie mi mowil jak
big gimbin' i zycie sie toczy dalej
robia ze mnie gimbograjka i to ma byc niby ujma
innych to sluchaja starsi
troche sie mijaja z prawda
hardkor graja millenialsi
starsi dawno juz dorosli na ich miejsce przyszli mlodsi
ktos nadepnal ci na odcisk
bo nie jestem taki jak wy
samo drewno - synonimy twojej rapgry
napierdalam rapy w glosnik
ja jade na tym po calosci
a kiedy nie ma z nimi dzieciarni
kazdy dziabnie od tacy do roslin
tak od tacy do roslin kumasz? od tacy do roslin
i ty mowisz jacy dorosnij?
nikt nigdy nie bedzie mi mowil jak
big gimbin' i zycie sie toczy dalej
nikt nigdy nie bedzie mi mowil jak
big gimbin' i zycie sie toczy dalej