ludzie sie boja wszystkiego
ludzie sie boja wszystkiego
ludzka przypadlosc tak jest od zarania
potem jest zlosc jak cos miec nie pozwala
obawa nadchodzi jak widmo nas sledzi
ktory jest w podswiadomosc wpisany
czy biedni nienawidza bananow
bo tez na starcie chcieli by miec
co maja hajs w szumie szampanow
z zazdroscia patrza na zimna krew
kto nie czai cudzej religii
czy jestescie biali czy tamci sa inni
to bog chyba nie chcial zebys byl nim
im bardziej cos chcesz tym bardziej pozadasz
czym bardziej nie mozesz sprostac
to odtracasz to zamiast prawde chciec poznac
nie czujesz potrzeby zeby przyswoic
bo nie moga pojac tych ruchow
wraz ze zmianami strach narasta
malymi falami kazdy dorasta
strach z korzeniami wyrwij jak chwasta
ludzie sie boja wszystkiego
ludzie sie boja wszystkiego
lecz zawsze potem pytania sie rodza
kiedy ludzie zrozumiec nie moga
wtedy odpowiedz przynosi zabobon
dlaczego ludzie wrogo podchodza
moze sam nie rozumiesz wielu czynnikow
ktore u ciebie wzbudzaja strach
a sznur grzesznikow u nieba bram
a sam jestes kurwa dla kogos tam
z wielka checia stu rozbojnikom
dalaby dupy niejedna z dam
ludzie sie boja wszystkiego
ludzie sie boja wszystkiego