chris kyle

bialas

zawsze sie czulem tu lepszy od reszty

czulem na sobie spojrzenia jak szpaner

pare chwil pozniej szedlem do kolezki

ostatnim hajsem sie dzielic na szame

chcialem miec suki najlepsze

chcialem tu zyc jak zarobas

potem ze zlamanym sercem

siedzialem sam i plakalem jak bobas

jebie pomniki ze zlota

materializm

slawnych kumpli

kiedys bylem fajny urwis

dzis to zmien na chamski

prozny

w chuj zepsulem

moja wina

wodka

ziolo

kokaina

brat byl zawsze ze mna typie

nie wiem jak brzmi glos kaina

serce dobre mam

jak moja mama

tylko wpadlo w sidla

wiem

ze dzis jest bardzo dumna z syna

bo wam dalem przyklad

jak z malego miasta wyrwac sie i zostac szanowanym

ziomki zawsze mnie witaja z otwartymi ramionami

wozic to sie moge w tekstach

bo mam skille nieprzecietne

spytaj ludzi po koncertach jaki bylem

jaki jestem

taki bede zawsze

z duma lamie znow bariery

trwam

propsujecie to czy hejtujecie

wiem

ze dzieki wam

dostalem za to co robie

mordy

pierwszy diss

hajs

na moim fanpage'u pierwszy lajk i pierwszy diss

wy daliscie mi tu poczuc co to znaczy wstyd

hype

moja praca leb mi ryje

mow mi chris kyle

ponoc jak masz na kogo liczyc

licz na siebie

znam to

puszcza cie dopiero gdy bedziesz w potrzebie; lifeboat

i jak pytaja co strzelilo mi do glowy

tu gdzie w pedzie za sukcesem

niektorzy moga wszystko zrobic

mow mi chris kyle. chcialem pomoc mlodym mcs

bo mi nie pomagal nikt

tak skad jestem

tak jak wszedzie

mtos poganial

to mial kwit

czulem to za prosta droga

ja mam inny nawyk od lat

jezdzilem na bitwy po szmal

inni mieli sprawy w sadach

mieli beke

ze nagrywam

zycie chcialem madrze zmienic

wyszla pierwsza wielka bitwa

ida za mna podnieceni

dzisiaj: bialas rozjeb reszte"

Full Lyrics: chris kyle - bialas