cztery kostki lodu

Singer:paluch

dzis nie mam ochoty na gadke o zyciu

zwalniam obroty przy dymie i piciu

nie chodze do klubow

bo truja mi dupe

jak wbijam do klubu to po gruba bule

ze mna ziomale co sila ich flexem

latwo o zbrodnie w afekcie

latwo o spiecie na miescie

kazdy tu ma nadcisnienie

w nocy potrzebny jest reset

moi ludzie to wiedza

ze

nie pije piwa bo muli

nie lowelasy w koszuli

daj mi tu czystego jacka i cztery kostki lodu

i cztery kostki lodu

i cztery kostki lodu

i cztery kostki lodu

daj mi tu czystego jacka

jak moja kobieta chce tanczyc

to jestem krolem parkietu

jak chciales se dzisiaj powalczyc

to szukaj innego adresu

wiruje wszystko jak mikser

twarze wygrzane jak zordon

w obrazie pulsuje pixel

rano zjedziemy na mordor

po 0

7 my lapiemy klimat od basu na lozy ciezko sie zwija

to niszczy watrobe i cisnienie zbija

byczku nalej podwojnie

nie pije piwa bo muli

nie lowelasy w koszuli

daj mi tu czystego jacka i cztery kostki lodu

i cztery kostki lodu

i cztery kostki lodu

i cztery kostki lodu

daj mi tu czystego jacka

serducho wali jak stopa

mysli lataja jak gokart

znowu dobijam sie pod bar

kostke za malo tu widze ziom

jutro zobacze na fotkach czemu chujowa jest forma

dzisiaj walimy to do dna

barman juz wie co mi polac

shisha vanilia

chmury nad miastem

ze mna familija

dzis miasto jest nasze

shisha vanilia

chmury nad miastem

ze mna familija

dzis miasto jest nasze

nie pije piwa bo muli

nie lowelasy w koszuli

daj mi tu czystego jacka i cztery kostki lodu

i cztery kostki lodu

i cztery kostki lodu

i cztery kostki lodu

daj mi tu czystego jacka