a ten co plyty drapie wykatuje ci litery
w moich plucach stygnie cement
zapraszam poznaj moj eden
nie jestem zepsuty fejmem
mami by zadusic cie jak boa
tutaj czas zatoczyl petle
tu rodza sie istoty nowej generacji
a w mleku rodzicielki plynie trucizna paskudna
nawet kurwa mendelejew nie znal nazwy tego gowna
d - dopasowany do srodowiska
n - naturalny miejski sposob bycia
a - amnezja na wszystkie nazwiska
sprobuj na niej posadzic cos
matka ziemia tego nam nie wybaczy
on pochlania nas na wskros
przyjezdne studentki noca okupuja kluby
zepsute nastolatki w kiblach otwieraja dupy
jestes nowy? to pierwszy rok twoim dniem proby
dla obcych jest ta sama cena
szukaja upojenia w magicznych miksturach
dla mnie centrum to ulice
a dla nich stolica swiata
za troche lepsze zycie sprzedaja sie w lombardach
tu smierc jest nieprzekupna
dzis masz chody za bacardi z kokaina
a w tej gorszej wersji usmiech traktorzysty z krystyna
skazone srodowisko kaze mi zejsc do podziemia
tu gdzie czyste jak woda intencje
to ostatni zapisek ze schronu ganja mafii
d - dopasowany do srodowiska
n - naturalny miejski sposob bycia
a - amnezja na wszystkie nazwiska
znajdz swoj patent na to by zyc tu
na nic karate gdy w jajach masz wate
trzymaj sie stadnie jak wataha wilkow
sprobuj na niej posadzic cos
matka ziemia tego nam nie wybaczy
on pochlania nas na wskros
za nocy i dnia zmiana - d
dzis siegasz gwiazd jutro - n
dawaj pobawmy sie - d.n.a
d - dopasowany do srodowiska
n - naturalny miejski sposob bycia
a - amnezja na wszystkie nazwiska