daddyshoes

zabson

nie mam co robic znow

no to robie forse

na sobie drogi puch

bo to ziomie moncler

nie za hajs rodzicow

tylko za ten koncert

nosze daddy shoes

choc nie jestem ojcem

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

oni znow mowia

ze sie koncze

no bo nagralem plyte koncept

ty jesli kiedys skonczysz jak ja

to twoja panna wreszcie dojdzie

nie chodze wydeptanymi sciezkami

bo znam sie na off-roadzie

u ciebie stol z powylamywanymi nogami

pusta flaszka po goudzie

u mnie 700-tki albo balenciagi

trzydziesci centymetrow ponad chodnikami

patrze z gory na te malo wazne sprawy

powiedz mi tu mala lepiej who's your daddy?

nosze te yung one'y

a nie stare baggy

nie dotykaj moich rafow brudnymi lapami

pokazalem ludziom

jak sie zyje marzeniami

teraz cale pokolenie idzie w nasze slady

nie mam co robic znow

no to robie forse

na sobie drogi puch

bo to ziomie moncler

nie za hajs rodzicow

tylko za ten koncert

nosze daddy shoes

choc nie jestem ojcem

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

nosze daddy shoes

dla tych raperow wszystkich jestem ojcem

ale jak slysze ich

wolalbym usunac ta ciaze

ponad ziemia

czuje sie jak mlody ksiaze

a ladne panie jak to widza mowia co za model"

Full Lyrics: daddyshoes - zabson