czasem zyje troche jak za kare
zakladalem pare nowych nike
zapytala czy te oczy to od bonga
jak to przyjsc na kilka chwil
ja sam juz naliczylem pare
myslisz znasz mnie juz na pamiec
czemu zyjesz czasem jak za kare
przeciez buty przyszly ci za frajer
czemu znowu nie odbierasz
tu z kablem nikogo nie ma
czy pytajnik ukul w gardlo
psy spytaly czy te oczy to od bonga
ja sie pytam jaki cyrk to i kto sprzata
chcialem tylko sie wypatrzec
zeby nie stac z wami w rzedzie
chcialbym dostac odwracanie krzyzy
a nie umiejac szczesliwym byc
co jestes taki plochliwy ty jebany belzebubie
i sie patrzysz za futryny
gdy sie glowie jak ci uciec
nie zatancze jak mi zagrasz
ty zatanczysz jak cos nagram
teraz spadam stad jak manna
nikt nie dzwonil jak rekoma mordzia dotykalem szamba
i jak serce mi pekalo i wchodzilo az do gardla
dzwoni pierdolony smarfton
czasem zyje troche jak za kare
nasluchalem sie juz twoich gadek
dlatego kiedy dzwonisz nie odbieram
chociaz w sumie najslynniejszy na lotnisku heathrow barman
prosze panstwa dzis polewa dla was polski
dlatego kiedy dzwonisz on ma chyba deadphone