depresja rapera

solar

lata budowania warsztatu na fristajlach

na mixtejpach

epkach

spontanach

silna wiara we mnie

w sukces przez konsekwencje

paying dues? mam idealnie odrobione lekcje

kontrakt z prosto z sokolem kielon w gore

ida lepsze czasy

bizi i to sie czuje

aaa tu cisza olisie

plyty poszly ze 3 tysie

jak na debiut niby gites

ale ambicje byly wyzej

chwile pozniej zgarniaja wszystko ke i que

ich sukces tak samo cieszy jak doluje mnie

startowali z gorszych miejsc

dzis sa duzo dalej

cala moja organiczna praca rozjebana jednym

na nasz moment przyjdzie jeszcze poczekac

jak mowisz ze nie nadejdzie to kurwa jeszcze odszczekasz

po tylu latach nie mam prawa juz nawinac inaczej

choc chwile zwatpienia dopadaja. czasem

czuje ze koniec mojej drogi moze byc tuz tuz

nie wiem czy to chwilowe czy mi sie konczy tusz

jestem wypalony

wyjalowiony

zmeczony

i do tego niszczy mnie perfekcjonizm

czuje ze koniec mojej drogi moze byc tuz tuz

nie wiem czy to chwilowe czy mi sie konczy tusz

jestem wypalony

wyjalowiony

zmeczony

i do tego niszczy mnie perfekcjonizm

tak w oczach innych pewnie spelniam marzenia

w koncu tego kurwa chcialem

studio i scena

moja rzeczywistosc jest daleko od ich wyobrazen

wiec tym kawalkiem ja im kurwa pokaze

lane browary po czworce

pryszczate gimbery

koncerty bez bramki

meliny bez sceny

mikrofony za 50 zl

przestery

dj johny

4 gramfony

bangery

pod scena nie ma tlumow to nadal podziemny klimat

ja jestem o 5 lat starszy publika sie nie zmienila

z malolatami piatki

strzelamy se fotki

89 rocznnik

oni nieraz i dekade mlodsi

chce stamtad wyjsc

wziac hajs i spierdolic

ale organizator przed nami wpadl na ten pomysl

czasem siekne o tym zwrotke

ze niby fajnie w chuj jest

nie wiesz ile to roboty by to opakowac w sukces. czuje ze koniec mojej drogi moze byc tuz tuz

nie wiem czy to chwilowe czy mi sie konczy tusz

jestem wypalony

wyjalowiony

zmeczony

i do tego niszczy mnie perfekcjonizm

czuje ze koniec mojej drogi moze byc tuz tuz

nie wiem czy to chwilowe czy mi sie konczy tusz

jestem wypalony

wyjalowiony

zmeczony

i do tego niszczy mnie perfekcjonizm

moich ziomkow tak samo pochlonela zajawka

a po dekadzie maja fanpage ponizej kafla

graja supporty na koncertach dla 20 osob

laduja hajs w mixmaster studio

po chuj?

nikt tego nie slucha

oni wciaz maja wiare

nic ich nie mobilizuje wciaz daja rade

podziwiam ich - bo maja z tego mniej niz ja

a po tylu latach sie wciaz chce im grac

i to jest spoko. ale tez troche zalosne

nie potepiam ziom bo sam tez moze tak skoncze

moze nie doceniam tego co mam wiec nic nie mam"