to dla wszystkich alkoholikow
co lataja najebani po miescie
a pozniej kurwa wracaja do domu
wiec teraz krotki tekst dla was
to wieczor z jointem albo lycha z lodem
a ty zapadasz sie w fotel
to cie relaksuje po pracy lub po melanzu
zamknij oczy teraz przechodzisz do transu
zasypiaja przy rapie i rano rap ich budzi
napisane po pijaku i nagrane dla pijakow
ja znam zycie pewnie masz ciezka kolbe
jak tam? troche pozna godzina
a nie z testem po obiedzie
wpol do drugiej na zegarze zapalam sobie cmika
koncze trzeci kufel piwa i otwieram jim beama
ciezka glowa sie zrobila chyba zaraz pojde kimac
dym z papierosa odbija sie o sufit
chwila oddechu od szybkiego zycia w miescie
na siodmym pietrze piatkowo noca czuje dreszcze
na dole widze swoich - wracaja z baletow
z gory pozdrawiam i wracam do tematu
zamiast fotela wolalbym lezec na lezaku
lub w ogrodzie na hamaku ale dalej po pijaku
jakis dobry drin z cytrynka dla smaku
choc ponury z natury to czasem braknie tych klimatow
pozdrawiam wariatow co sluchaja tego rapu
tym razem bez hardcore'u ale znow na nielegalu
kocham robic ten rap niezaleznie od formy
robic to po swojemu i ustalac nowe normy
na lajcie stylowo na bicie po wodzie plyne
na wschodzie wychodzi slonce
butelka oprozniona i temat zamkniety
po poludniu do studia zeby nagrac te wersy