dokad jedziesz?

Singer:bober

wchodze na peron

na ktorym stoi lokomotywa

ciezka

ogromna

dosc patriotycznie sie nazywa

po rotmistrzu polskosci zatopiona teraz

przed nia pan konduktor

co nie wyglada na bohatera

to pociag schrodingera

gdy patrze na bilet

skoro podszedlem od przodu

to moj wagon gdzies daleko w tyle

znajde go

lecz tylko pan bog wie za ile

po wagonie trzecim jest wagon siodmy

kto tu jest debilem?

zmeczony konduktor - tacy to nie slysza pytan

potem sam spyta o bilet

hipokryta

wagon milo wita - klamka i drzwiczki

zgrane

jakby mial ich nie otworzyc nikt nigdy

architektura wnetrza wagonu pozbawia tlenu

doslownie

kurwa

swietny design dla aborygenow

wcisna wszystkich tutaj

sie przebiegle cieszac

na mysl o tym co zrobisz majac wiecej niz metr szescdziesiat

dalej sciezka

pelna niebezpieczenstw

pociag rusza

a jak pachnie w nim to nie chcesz wiedziec

dalej ruszasz

zeby znalezc swoj przedzial

pan tu chyba nie siedzial"