swiat bez klopotow jest nic nie wart
swiat bez klopotow jest nic nie wart
swiat bez klopotow jest nic nie wart
swiat bez klopotow jest nic nie wart
kazdy dzien zostawil na mnie slady swoje
tysiac dziewiecset dziewiecdziesiaty piaty rocznik
przez lata wtopieni w przyjazni wiezy
nie patrzac na to kto jest pierwszej ligi graczem
patrzec na to jak kto inny cie dosciga raczej
zycie jak w kalejdoskopie szkielko miga
wielkie dzieki to za malo za pamiec o chwilach naszych
dla siedem siedem i tych troche starszych
w doswiadczenia bogatszych
bo czas zmienia czlowieka
swiat bez klopotow jest nic nie wart
swiat bez klopotow jest nic nie wart
swiat bez klopotow jest nic nie wart
swiat bez klopotow jest nic nie wart
kolejny problem jak deszcz z rynny na ziemie kapie
budza jak na karku zimnych dloni dotyk
nieodlaczne atrybuty zycia jak bieda i zazdrosc
bywa ginie zdrowy rozsadek
wierze w ciebie jak w siebie
razem z toba lzy ronie listopada firmament
ostatni pierwszymi na linii zycia zapisane
swiat bez klopotow jest nic nie wart
swiat bez klopotow jest nic nie wart
swiat bez klopotow jest nic nie wart