my wpierdalamy cala ziemie
troszeczke zbyt bezczelnie wrazliwi przepraszam was
my wpierdalamy cala ziemie
troszeczke zbyt bezczelnie wrazliwi przepraszam was
jestes tutaj? jak mnie slychac
ziomale leca z nami jedna droga
i w to co myslisz o nas kazdy wyjebane ma
predkosc swiatla i tempomat
na raperow z lukru leci od nas gorzko-kwasny paw
to nasza wizytowka znowu toniesz w syntetykach
tylko nacpany prochami mozesz startowac w wyscigach
ogien w chuj jak wietkong
my wpierdalamy cala ziemie
troszeczke zbyt bezczelnie wrazliwi przepraszam was
my wpierdalamy cala ziemie
troszeczke zbyt bezczelnie wrazliwi przepraszam was
wciaz niezmiennie swoja lotka
chuj wbity w prawa rynku i w to gdzie jest grubsza rolka
mnostwo zaslepionych synkow
ich charyzme pokryl brokat
bo tozsamosc tracisz w oczach
wiekszosc po dwoch latach do grobu wpedzi melanz
dam wam maly skrawek ziemi
byscie mogli sie pogrzebac
dobrze wiesz co rusza tlum
nie zasna sasiadki wzywaja stada psow
w klubach lece w tempo lub na pol
mowi typek co rozkurwia marny rynek od zera
sram na wszystkie wytwornie
co robia biznes na pozerach
panowie prezesi juz tylko w roli biznesmena
my wpierdalamy cala ziemie
troszeczke zbyt bezczelnie wrazliwi przepraszam was