ty mnie hejtujesz tylko czekasz na moj kryzys
a ja cie szczerze pierdole
nawet nie znam twojej ksywy
nie wiem z kim sie bujasz
to ja zdobywam tu respekt
niewazne czy mnie kochasz
nie miniesz mnie obojetnie
zanim katem oka zerkniesz
z pogarda na typa co zalewa prawda kartki
wyssalem to z mlekiem matki
twoim zyciem czlowiek nie moga kierowac przypadki
nie pozwol sie tak zalatwic
ludzie zamiast zajac sie czyms co da im wolnosc
nigdy ich nie zrozumiem w sumie to nie probuje nawet
jedna wada jakiej nie mam to wada wymowy
nie masz juz powodu do dissu
i wcale nie bede slodki jak tort urodzinowy
ze moj rewir wcale nie jest hip-hopowy
a jak sa zajawkowicze to sa kurwa sezonowi
nie chce przekonac cie do siebie ani jednym wersem
ten rap rozjebie polske obiecuje ci to hejter
ze robie to co do mnie nalezy
ze robie to co do mnie nalezy
ze robie to co do mnie nalezy
ze robie to co do mnie nalezy
ze robie to co do mnie nalezy