jaki kurwa mam znow problem
zeby skonczyc co zaczalem tu dzis?
setki spojrzen mowia do mnie
czemu znowu nas zawiodles?
skoro jeszcze wczoraj miales byc kims
ze licza z twoim zdaniem sie
zebys dal im chociaz troche gry
dzis nawet nie wiem ile razy spadlem ze skarpy
i polamalem serce na czesci
bo nigdzie nie widzialem kolorow
tyle razy widziales jak stoje pomiedzy
jakbym wolal proszki to bym zostal z nimi
nie mowiliby mi teraz o popularnosci
wiem ile mialem juz czasu na to
wiem ile mialem juz szans
ale moj zegarek chyba stanal w miejscu
i mnie w chuja robi jak gram
kiedy zakladali mi kajdanki
ze bede mial teraz o czym pisac
i teraz modle sie by to wytrzymal
dzien w dzien mam chore wizje i plone caly jak etna
a nie chce slyszec od ludzi stale
kiedy widze jak ucieka czas
nie czeka na mnie juz nic
lepiej zebym wzial sie w garsc
jaki kurwa mam znow problem
zeby skonczyc co zaczalem tu dzis?
setki spojrzen mowia do mnie
czemu znowu nas zawiodles?
skoro jeszcze wczoraj miales byc kims
ze licza z twoim zdaniem sie
zebys dal im chociaz troche gry
jak gdybym mial nie byc swiadomym tej wiary
tez mi jest glupio tu wchodzic na scene
ten szosty rok z tym samym
musze tu przetrwac ta pieprzona zime
moj plan musi sie powiesc
musze im dowiesc i skrusze ten towiec
czy dalej mam sam tam byc w tym?
mimo to stale ciagnie mnie do niej
ze wszystko zaczelo sie sypac
jak wpadla do sieci internetowej
i szal mnie bierze na mysl o
tym ze tu nie dalbym rady udzwignac juz
ze nie trafil na moje boisko
jakbym gdzies to juz mial w tym okresie strat
chyba caly moj swiat mi uplynal tak
jakbym zgubil cos wtedy w tych wielkich snach
jaki kurwa mam znow problem
zeby skonczyc co zaczalem tu dzis?
setki spojrzen mowia do mnie
czemu znowu nas zawiodles?
skoro jeszcze wczoraj miales byc kims
ze licza z twoim zdaniem sie
zebys dal im chociaz troche gry
znow nie jest pisany ten latwy scenariusz
choc nie wiemy sami juz co mamy myslec
za bezcen duszy nie sprzedam nigdy
by trwac w tym co uwazam za sluszne
bez nowych wersow na pewno nie usne dzis
czy glupcem nikt nie chce
a jednak wyzbeda sie sami perspektyw
pokaz charakter i odbij od ludzi
co od zawsze wola wiecej o innych
te spojrzenia to nie setki
jaki kurwa mam znow problem
zeby skonczyc co zaczalem tu dzis?
setki spojrzen mowia do mnie
czemu znowu nas zawiodles?
skoro jeszcze wczoraj miales byc kims
ze licza z twoim zdaniem sie
zebys dal im chociaz troche gry