historia jednej dziw...
paluch
to historia jednej dziwki
to historia jednej dziwki
to byla ta malolatka z jedenastego
kiedys chodzila z moim dawnym kolega
dzisiaj towarzystwo to chromowane felgi
mercedes czy lexus to byl jej wymiernik
faceci grzali sie na jej dupe w mini
szukala po klubach zwiazkow na jedna noc
nie mialo znaczenia czy jest chudy czy koks
ona to lubila i kochali tez oni
byles jej w momencie podania dloni
nie bala sie niczego i robila to bez stresu
bez zabezpieczenia na biurku prezesow
glupia i w dodatku niedroga
stowe za godzine - godzine przyjemnosci
zrobi wszystko i nawet nie musisz prosic
to historia jednej dziwki
to historia jednej dziwki
co weekend na miescie zbierala doswiadczenie
mieszkala z rodzicami i wracala po nocach
kasy przybywalo i wydatkow coraz wiecej
z biegiem czasu podniosla sobie pensje
tym samym odpadla biedniejsza klientela
dla niej to bylo wygodne co wieczor drogi hotel
po godzinie zabawy odwozil ja szofer
to byla jej pasja i nie chciala przerywac
nie dla niej praca w barze talerze zmywac
nie ogladala sie za siebie
wazne co jest teraz i co jutro bedzie
mowila - nie jestem kurwa
a ja nosze versace i drogie zapachy
to historia jednej dziwki
to historia jednej dziwki
tak mijal dzien po dniu i tydzien po tygodniu
weekendy staly sie odpowiednikiem nalogu
starczylo jej na wszystko
na rachunki i na wakacyjny wyskok
jej stali klienci byli wniebowzieci
a starzy klienci nie mieli siana
ale pewnej nocy dopadli ja we trzech
grupowy gwalt i ciezkie pobicie
po tym incydencie ledwo uszla z zyciem
raczej nie do panow tylko do was drogie panie
to historia jednej dziwki
to historia jednej dziwki
to historia jednej dziwki
to historia jednej dziwki