ja yeti

szpaku

m g

tu gdzie bog nie odwiedza ludzi

moje marzenia byly wielkie jak gory

jak ten yeti ktos tam wierzyl lecz nie widzial nikt

paluch znalazl slady w sniegu

dzisiaj slyszysz krzyk!

swiat nie widzial

ale poznal mnie

w duzym swiecie ciezko znalezc sens

nadal nie lubie kamer

fleszy

gubie sie w tlumie ludzi

ktorzy lubia moje rzeczy

i nie zaprzeczysz w koncu jest glosno o nas

a sie zaczelo od tej lawki i gibona

nadal mam w pizdzie

nowa czy stara szkola

jak jest dobre to zapetlam

allschoolowa mloda glowa

zawod raper pisze zyciem

plyte

i co mi dadza za to zloto typie?

stany lekowe i choroby psychiczne

narkotyki

lewe akcje chca miec simbe na plycie

widze literki

jak mam przestac pisac rymy?

slysze jak mowi jebany wszystko widzi"

Full Lyrics: ja yeti - szpaku