ja zarabiam ty sie bawisz

Singer:zabson

wpada sklad na chate

juz czasu nie trace

wrzucam w torbe gacie

biore stuff na rate

wlaczam google mape

wlewam szybko wache

znowu jade w trase

jebac zwykla prace

bo jak zarabiam

to tylko wtedy gdy sie bawie

jak zarabiam

to szybko i wtedy gdy sie bawie

jak zarabiam

to wszystko

wtedy gdy sie bawie

wtedy gdy sie bawie

wtedy gdy sie bawie

najaram sie i pisze wers

a nie gram na konsoli

chociaz ona tutaj jest

a nie brat nie pozwolil

stoje w klubie i gram dj set zza konsoli

dobre dziunie

widze je zza konsoli

na co ona sobie pozwoli ej? i co ten gach dla niej zrobi?

ona chce od niego molly

ej

bo to drag jest dla niej drogi

brak jest dla niej drogi

za to on nie mogl znalezc taniej drogi

zatonal w takie nogi i to wprost i to wprost

bo mial stuff z jakiejs strony i juz pare panien wrobil

kac jest dla niej ranem srogi i to dosc

cicho badz

gadam se do zalogi calej

czuje sie jak w operze

bo ogladam z lozy balet

nacpany byk cwiczy aerobik dalej

czeka na sygnal bo ma zamiast glowy talerz

nie patrze w oczy tych mlodych bogin wcale

jest fajnie w nocy

co bedziemy robic ranem razem?

pare lat wstecz by byl last stage i juz sie porzygalem"

Lyric Context: ja zarabiam ty sie bawisz - zabson