z obsranego ronda w koncu wyjechac na prosta
miec takie skillsy ze wyjebia ludzi w kosmos
czuje ta rozkosz gdy wchodze na bit
nie znosze ustaw przeciw narkomanii
jesli lud przeciw nam to kto kurwa z nami?
dajemy sobie rade dzieki szponom szalenstwa
lecz czy to kleska? oto jest pytanie
bo kto raz byl juz szalony
kto nie mial nigdy skrzydel raczej stad nie odleci
biegaja dzieci w okol cial
gotuja sie na szkwal nadchodzi ich dziedzic
raczej bardziej ze mnie niewidz niz jakis tam jasnowidz
czemu robie to tak dobrze? bo lubie to tak robic
konszachty z diablem nigdy nie potrzebne byly mi
dlatego musze tutaj skonczyc z kazdym wanna-be
kazdy od jakiegos czasu chce sie dostac do tej gry
a wyznawcom tego rapu po policzkach leca lzy
to nie stawaj na mej drodze
chodze po tych bitach jak
tylko zgubilem sandaly nie zostalo nic po drodze