jedna milosc

paluch

nocne miasto poznan

to jest to co kocham

pisze to co widze

mowie o zyciu w tych blokach

obserwacje zycia w miescie

to jest moj pokarm

zawsze blizej podziemia

nigdy nie na pokaz

dla was jedna milosc

to dla moich ludzi

zasypiaja przy rapie i rano rap ich budzi

uliczny styl z piatkowa

zaznacz dzielnice na mapie

zyje na tych osiedlach i zyc tutaj potrafie

odnajduje sie w klimacie

znalazlem w zyciu miejsce

natchnienie czerpie z ulic i to slychac w kazdym tekscie

dramatow codziennie rozgrywa sie tutaj setki

ja tutaj zyje

dla ciebie to spoleczne scieki

jedna milosc dla moich ludzi

miasto poznan

czas sie obudzic

na ulicach i osiedlach tutaj rap sie kryje

bede bronil go swoim rapem dopoki zyje

jedna milosc dla moich ludzi

miasto poznan

czas sie obudzic

na ulicach i osiedlach tutaj rap sie kryje

bede bronil go swoim rapem dopoki zyje

te betonowe domy

wielorodzinne deski

to piekne szare tlo dla tych bogatych posesji

ci z nowych blokow i domow boja sie tu chodzic

boja sie nas

boja sie

ze mozemy pobic

nie wiedza co zrobic kiedy ktos pyta o drobne

mysla

ze sa okradani

chca oddac caly portfel

to sa wlasnie te roznice

dla nich obce jest zycie

nie wiedza co znaczy nie miec

zyja w dobrobycie

jedna milosc dla tych

co pomagaja slabszym

wszyscy sa rowni niezaleznie od kasy

te bloki to forteca

to jak centralny masyw

mieszkancy sa podobni

tutaj zanikaja klasy

jedna milosc dla moich ludzi

miasto poznan

czas sie obudzic

na ulicach i osiedlach tutaj rap sie kryje

bede bronil go swoim rapem dopoki zyje

jedna milosc dla moich ludzi

miasto poznan

czas sie obudzic

na ulicach i osiedlach tutaj rap sie kryje

bede bronil go swoim rapem dopoki zyje