popatrz na mnie i na to jaki jestem naprawde
a nie w jakim widzisz mnie kadrze
ja gotowy na nastepna walke
chociaz kiedys przegralem na starcie
popatrz na mnie i na to jaki jestem naprawde
a nie w jakim widzisz mnie kadrze
ja gotowy na nastepna walke
chociaz kiedys przegralem na starcie
widzisz we mnie tylko tego goscia
patrzysz na mnie jak w obrazek i zawsze nie dowierzasz
jak mam gorszy humor do zdjec sie nie usmiecham
nikt nie wie tego jaki balagan na bani mam
wiekszosc traktuje mnie jak przedmiot
ta paranoja w glowie powoduje ciezki stan
poznac calki em inny swiat
nie zylem juz z kosciolem
kiedy mialem dziewiec lat
kiedy sie nie wezmiesz w garsc
uzalezniony od negatywnych emocji
na ktore nie mam wplywu i bomby
czy to ze mna jest cos nie tak
mieli za lamusa mnie za czasow szkoly
moze dlatego tak wczulem sie w osiedlowe drogi?
teraz w nowej audicy robie za ta prawde
gdzie nuda nas zmusila do cwaniactwa
gdzie bieda nas zmusila do przestepstwa
zabieram nie moje w sklepach
sumienie mi kazalo oddac fanty
po co udawalem kogos kim nie bylem?
purpure na koszuli maluje za rodzine
popatrz na mnie i na to jaki jestem naprawde
a nie w jakim widzisz mnie kadrze
ja gotowy na nastepna walke
chociaz kiedys przegralem na starcie
popatrz na mnie i na to jaki jestem naprawde
a nie w jakim widzisz mnie kadrze
ja gotowy na nastepna walke
chociaz kiedys przegralem na starcie
chwytasz sie przeroznych rzeczy
bierzesz zycie w swoje lapy - ja wiem jak jest mordziaty
dwoch typow pobija po foty
nie starczalo na dlugi mi
zmienilem slabo na sponio
bo mnie sprawy gonia jakbym latal z buchem
co z tym biega oczy dookola ma
zycze wszystkiego dobrego
wspolnie zrobimy siano i wspolnie je rozpuscimy
popatrz na mnie i na to jaki jestem naprawde
a nie w jakim widzisz mnie kadrze
ja gotowy na nastepna walke
chociaz kiedys przegralem na starcie
popatrz na mnie i na to jaki jestem naprawde
a nie w jakim widzisz mnie kadrze
ja gotowy na nastepna walke
chociaz kiedys przegralem na starcie