kanikuly

kaz balagane

zbuntowane wirazki w koszulach chca sie urac

jestem se na kanikulach

wpierdalam sie podzialac tu cos jak teodor duracz

interesuje mnie z buzi wichura

albo osiedlowa

widze

jak jej szura klawiatura

na szluga ide

potem sie wyjulac

w groszku zarzucam tu red bulla

troszku proszku

ona nie liczy kosztow

kokonowy potwor siega tam

gdzie rozpor

do samary kitra swoich bozkow

mowi

ze stary opierdolil tego pare klockow

ale w koncu nie wyszlo i teraz pracuje w kiosku

chociaz w sumie fajnie

bo blisko kolo domku

znowu urlop

kazdy rok no to moj rok

lot ostry jak trojzab

nie zobaczysz mnie z kurwa

nie zobaczysz mnie z trojka

tluste yayo jak bulion

kreci afery to chuj z nia

byku

kreci afery to chuj z nia

znowu urlop

kazdy rok no to moj rok

lot ostry jak trojzab

nie zobaczysz mnie z kurwa

nie zobaczysz mnie z trojka

tluste yayo jak bulion

kreci afery to chuj z nia

byku

kreci afery to chuj z nia

z zabki wziela se hot doga

do tego kawe i lunchyk opierdolila na schodach

pyta sie kto wymyslil tysiac wysp sos

i czy to jakis nowy lad

mowi

ze jej ziom cos tam kleci

czy sprawdze jego numery

to sie ucieszy

poki co nie opuscily domowych pieleszy

ale napierdolil caly pelen rymow zeszyt

w warszawie dobra gastronomia

dobre kebaby

ladne chlopaki i mocne dragi

chcialaby na dluzej tu zabawic

ale za tydzien spierdala na truskawy

znowu urlop

kazdy rok no to moj rok

lot ostry jak trojzab

nie zobaczysz mnie z kurwa

nie zobaczysz mnie z trojka

tluste yayo jak bulion

kreci afery to chuj z nia

byku

kreci afery to chuj z nia

znowu urlop

kazdy rok no to moj rok

lot ostry jak trojzab

nie zobaczysz mnie z kurwa

nie zobaczysz mnie z trojka

tluste yayo jak bulion

kreci afery to chuj z nia

byku

kreci afery to chuj z nia

Full Lyrics: kanikuly - kaz balagane