kaskady przekazu
Singer:tede
patrze w twoje oczy i wszystko widze w nich naraz
zawsze bym odpowiedz znalazl
tylko na podkladach gadac?
jak mniemam rap mnie wjebal
a ciebie jak byles w opalach kolega sprzedawal
dlatego w tych kawalkach nie ma tego
ja ciebie i jego nie znam
gdzie nikt nie chce znalezc go zazwyczaj
i teraz tajemnica poliszynela
na grubo w tych numerach idzie z was szydera
w waskich majtkach wyscig
wpisujesz - moja plyta kropka peel
gdzie piekno tej muzyki staje z toba versus
tych poetow ze skwerku? ej
jestem pewien to jest fresh w tym gdzie jestesmy
i gdzie jest festyn? popatrz mi w teksty
kazdy tede sceptyk przyzna
patrzysz? jak cos kumasz to jak bakszysz dla mnie
wyszedlem poza nastukafszy dawniej
a ty posluchaj mnie dokladnie kochanie
bo kazde nagranie to w jakims stanie zapis jest
czasem nie trafiasz w fotografie idealnie fest
ja stale ostrze bys mogl dalej dostrzec
traktowali mnie jak krola za oldschool'a lecz
chlopaki lubia jak im szmula zamula w tle
ktore niosa prawdy jak kijem w ryj
moje kawalki sa chujem z napisem - ssij
doprawdy nie wiem co ich tak rusza w tym
sa wyswiechtane jak te baggy jeans przy airmaxach
oni lykaja to jak tanie lekarstwa
cos ci nie idzie dumanie tumanie
i wez to przeslanie i im zanies
kiedys rano wstaniesz i stanie sie zamiec
zeby miec pojecie i zeby moc oceniac to kup i posluchaj
ktory jest krol podziemia