chyba zwyczajnie mam to jebac
chyba zwyczajnie mam to jebac
nie dowiesz sie nigdy tutaj prawdy
kazdy wie czym tu sie martwic
nigdy nie dowiesz sie tutaj prawdy
wy macie w glowie swoje jazdy
jak banki wam pekna w net
zbijamy banki w tych wez gdy to daje w net
i chce zbijac na tym banki
kochac te fanki ciut mniej niz one mnie
masz kochac sie w tych trackach
bo bit lata jak szatan na dragach
nie sil sie na tyle nawet
twoja zazdrosc to jest w kij slabe
nie win mnie za skile chamie
nabij sobie lepiej butle i sie skuj gramem
nie dowiesz sie nigdy tutaj prawdy
kazdy wie czym tu sie martwic
mam ten styl co klepie banie i to ujebany syf mozesz posprzatac po nim mi
nie mam czasu na gry z toba
i lod z toba i twoj honor
skoro cie tu kluje chuj co noc
na luz biora tu leja to sprite z koda
luz krusz krenc blant solo
po petlach dusza sie osiedla bankowo
gdy dusza wspolgra z glowa
gdy wykreca mi solo te numery z glowa ze bujaja sie jak pradem razeni nalogowo
nic sie nie zmieni robie to na okraglo
jak bedziesz ciagnac to moge temat ciagnac
chyba zwyczajnie mam to jebac
chyba zwyczajnie mam to jebac