gdzie sa moi ludzie? jestesmy tu!
moje crew cie pochowa i zbezczesci grob
niby patrzysz z obrzydzeniem
jestem w tym nad wyraz dobry
znow zarywam nocki w skorze wilczej bestii
ze sie jeszcze za mna stesknisz
nie wiem co to mainstream
tak wiec keep it sick albo idz sie jebac
kazdy krytyk nasra na wszystko co nagram
dziatwa gubi sie na bitach jak slepy w tatrach
a ja na szczycie swiata robie chujem wiatrak
przybyl mistrz destrukcji
chodze w brudnych kicksach
zamiast gustu mam erekcje w stanie constans
dusze na odleglosc skurwieli jak vader
sciagam tancem deszczu z nieba grad satelit
gdzie sa moi ludzie? jestesmy tu!
moje crew cie pochowa i zbeszczesci grob
niby patrzysz z obrzydzeniem
punish'em with the power of an iron fit backhand
gotta get what's his and add it to my bank account
the getting too fat still planking on stacks
do it for trophys and the bulshit plaques
while we do it for the love
i've been overdosing and comatose on the buzz
grab the knife out my back and stab you with it
keep sticking watch the blood keep spitting and spitting
and so it was written and carved into stone
the dead returned and forever will he roam
flesh falls from bone like trails left to follow
blood on my face no i don't need a towel
ain't no cowl can hide my distate
fuck you and your family bitch
gdzie sa moi ludzie? jestesmy tu!
moje crew cie pochowa i zbeszczesci grob
niby patrzysz z obrzydzeniem