konflikty na topie

Singer:paluch

konflikty na topie

konflikty na topie

w konflikty zamieszani sa prawie wszyscy

padniesz pod nogi lub wlasna sila zniszczysz

i teren oczyscisz

taki chojrak jest znany

staniesz sie zwyciezca z potencjalnej ofiary

nie trac wiary

swojej sily i predyspozycje

milcz jakby co

my podtrzymamy tradycje

przygotuj psychike rzeczywista a nie fikcje

mysle swoja glowa i jak zawsze jestem soba

choc nerwy czesto sa nieopanowane

kwestia zdrowego rozsadku

zamieszanie powstaje

zazwyczaj jednak przypisuje sie nam wygrane

badz twardy

szybki

spostrzegawczy

to go zmiazdzysz

to go zmiazdzysz

konflikty na topie

konflikty na topie

czujesz na plecach oddech swego przeciwnika

zazdrosc

nienawisc

z czego to wynika

druga w nocy

obca dzielnica

bruk

rozgladam sie po bramach

nagle slysze huk

obracam sie za siebie idzie do mnie dwoch

tak

przewaga liczebna

bedzie nieprzyjemne starcie

wszedzie obce ryje

mam zero szans na wsparcie

podchodza coraz blizej

czuje odor z jego geby

robie ruch do przodu

cios w nos wymierzony

wiekszy padl na glebe

z walki wykluczony

mniejszy szybko uciekl sytuacja zaskoczony

o to chodzi

konflikty sa na topie

i nie wystarcza znajomosci

sila musi byc w tobie

pizganiny czy policyjne akcje

pamietaj o tym silniejszy zawsze ma racje

zawsze ma racje

konflikty na topie

konflikty na topie

jestem tu i pokazuje to glowa

nielicznym widzom przedstawiam wlasny wyrok

konflikt ze mna na wyraz odsunietej prawdzie

ja czy ty i tak zmierzamy ku zagladzie

a pan stworca pucuje sie stygmatem

skierowanym ku nam poteznym wszechswiatem

wieczna wiedza naszym drogowskazem

lecz po co to jesli kazdy poteguje wzorcowe sciemnianie

lecac ironicznie dalej

widzac bloki rownoczesnie wychwytujac cienie i uroki

bedac swiadomym

ze obraz rownowazysz

stan pomiedzy to nikogo nie stracisz. konflikty na topie

konflikty na topie