wiesz kiedys bylem skejcikiem
jak smigasz wyryjesz sobie wtedy tekst na gripie
w tym gdzie nie zostaniesz konkretnym zawodnikiem
nigdy nie traktowalem tego jak sportu
ale po paru glebach porownywalem do tortur
pamietam pierwszego flipa pod stacja
zostalem nagrodzony owacja
i przez cale wakacje widzielismy sie z jutrzenka
krece sie jakbym byl flipem
wciaz nic nie jest dla mnie niemozliwe
skacz z najwiekszych schodow
pierdol policje jak zajmuja miejscowki
mi tez nie zaplaca za ten nielegal
jak zlamalem deske wiedzialem
daj mi deske nie sciemniam
jeszcze skleilbym kickflipa z miejsca
dla mnie to nie lipa smigajcie dzieciaki
piona dla tych co lubia kopac blaty
pierdol wszystkich co ci utrudniaja to