ksiaze nieporzadek
Singer:kaz balagane
mieszam wszystkie alkohole i dobijam jointem
mieszam wszystkie alkohole i dobijam jointem
moj czlowiek becel dzwoni
ty jestes lewy jak lewa roberta
jakas jedza z okna zerka albo sobie wkrecam
sms przyszedl to glupia dupa
nie czulych zludzen od jakiegos fredzla
balagane na lokalu znowu film jest ujebany
dupe mojej dupy obserwuja dupy i kasztany
sasiadom radze zamontowac dodatkowe sciany
przejde po mieszkancach i odbiore od nich penge
tu nim sie racze u ciebie na chacie
tyle w temacie zem ksiaze lil balagan pierwszy
dziwko won od moich wierszy
mieszam wszystkie alkohole i dobijam jointem
mieszam wszystkie alkohole i dobijam jointem
gdzie typy chca byc jak john khalil
gdzie paki materialu smigaja jak maserati
ktory zapierdala amoniakiem
jezeli nie wiesz o co chodzi no to chodzi synek tu o papier
tutaj co drugi juz nazywa siebie warszawiakiem
chociaz przyjechal na studia
tu becelowany przez mame i tate
chociaz w zyciu nie widzial tu takiej
dupy przyjezdzaja tu i plyna z tematem
jeden z dwoch albo trzech
no bo to na pewno nie facet
dzis we dwie najebiemy sie
trafi sie zarobiony leszcz
wszystko co widze to osiedlowy bazar
kiedy ginie cos do drugiego to za chwile wraca
typy chca tu cos wyruchac
rano zadzwonia do swojej dupy bo maja zjazd i maja kaca
mieszam wszystkie alkohole i dobijam jointem
mieszam wszystkie alkohole i dobijam jointem