mikolaj koper
kaz balagane
ale w tych ladnych bistrach
nienawidze reggae i nie pijam yerba mate
leca przechujowe filmy o zombiakach
kto ma szlachetniejsza dusze nizeli ma jacek
ziemia to mi lata wokol chuja
jebie fana co sie na mnie dasa
twoja dupa wsrod raperow szuka sobie sponsa
choc jestem mniej powierzchowny dzis
prawdziwy swir nie mowi o sobie
rosne w sile tak jak zabki
ale w tych ladnych bistrach
ze twoj kumpel robi ruchy
takie teksty to pisza lamusy
przezyj cos innego niz odejscie dupy
wycieram koncowe w kudly twoich kumpli z grupy
puszczam swietej pamieci se jacka'e
cala polska liczy na mnie jak na cyferblacie
pracowalem dwa tygodnie w orange i to tyle
ale w tych ladnych bistrach
ale w tych ladnych bistrach