milosc do zycia
Singer:paluch
to ktos pozegna ciebie lzami?
milosc do zycia dzisiaj znowu wygrala
gdy tonacy w miekkie dno sie wtapia
oczyszcza mysli w chwilach krytycznych
trzeba to przetrwac i obrocic w sile
wycisnac jak ze szmaty emocje pozytywne
jak zyzna glebe nawilzyc tym umysl
jeszcze nie raz bedziesz mial powod do dumy
milosc do zycia czesto ratuje nas
kolejny raz wyciaga z psychicznego dna
milosc do zycia czesto ratuje nas
kolejny raz wyciaga z psychicznego dna
dzis chcesz uciec z samochodu
gdy nad glowa hydrauliczny zgniatacz zlomu
ze za dnia w zyciu jaja ze stali
jakby ten scenariusz pisal pierdolony hitchcock
snieznobiale orchidee zdeptales w blocie
niejeden talent spisany na straty
wyciagniety w pore grabarzowi spod lopaty
tylko w muszli klozetowej
ze szukasz dlonia iskry w popiele
milosc do zycia czesto ratuje nas
kolejny raz wyciaga z psychicznego dna
milosc do zycia czesto ratuje nas
kolejny raz wyciaga z psychicznego dna
znowu zostales sam i nikt niczego nie wyjasnia
kolejny siwy wlos i kolejna zmarszczka
zycie z gracja maluje lata na naszych twarzach
ty sam wyznaczasz granice
to czasem lepiej nie naprawiac
bo zagojone rany mozna latwo rozdrapac
ale nie masz sily dzialac
samo nic sie nie rozwiaze
milczenie poglebia problem
milosc do zycia jest jak toksyczny zwiazek
milosc do zycia czesto ratuje nas
kolejny raz wyciaga z psychicznego dna
milosc do zycia czesto ratuje nas
kolejny raz wyciaga z psychicznego dna