wszystko szybko przelatuje jakbys jechal m3
swiatla miasta pozostaja jedynie wokol blysk
widuje te same twarze na co dzien
przebywa doswiadczenie siwych wlosow u nich
jedna mlodosc pod nadzorem miejskich ulic
ze swe dziecko przytulic chce
byly do niedawna jeszcze snem
teraz biegne jak chart chart
spotkania w lokalach nie na klatkach
przyjaciol mam przy sobie nie na sankach
to sama mlodosc lecz inny standard
siedzimy wieczorem tu w gronie przy jointcie
lapie refleksje o pewnych relacjach i nie jest wcale mi ich brak
to wciaz jedna mlodosc leczy inny ma smak
kazdy na glowie ma wiele spraw
czas szybko leci to jedyny znak
ze z naszej mlodosci trzeba czerpac max
za kilka dni sie spotkamy na molo
tworze tu wszystko i zawijam wszystko
za kilka dni sie spotkamy na molo
tworze tu wszystko i zawijam wszystko
raz zycia tu odpowiedzialnie
raz wiode zycie jak jakis malolat
o nie nie nie nie nie nie
w planach wydostac sie stad
choc serce zawsze zostawie na blokach
wsrod moich przyjaciol zostawilem na lawce tutaj pare chwil
wsrod moich przyjaciol zostawilem na lawce tutaj pare chwil
rany nie goja mi sie tak szybko do wielu spraw
zalezy mi juz na kilku tylko
to co bylo do teraz to tylko intro
czekam az numery tylko wyjda
jak chcesz to ignoruj mnie
te twoje zdanie to wazne tylko z pozoru jest
zmienilo sie sporo wokol mnie
troche dojrzalem lecz nie czuje zalu
za kilka dni sie spotkamy na molo
tworze tu wszystko i zawijam wszystko
za kilka dni sie spotkamy na molo
tworze tu wszystko i zawijam wszystko