ja nie potrafie juz inaczej
cholernie lubie te slodycz
uwielbiam uwielbiac i pstrykac
srebrne piora w atramencie mocze
tak slodko snie a tu znowu jawa wstretna
zdjac rozowe gogle? bez nich swiat mi gra na nerwach
ale zapomnialem zapamietac
gdy mowia - jestes taka piekna
na co ci ta pawia wkretka?
lubie cie w chokerze oraz w kabaretkach
chce cie przeleciec i uslyszec jak radosnie cwierkasz
nie wiem czy to nie ucieczka
w moje pseudo bycie skromnym
zatapiamy oczy w fajerwerkach
czy i dla mnie znajda chwile?
czy szukajac szczescia posiwieje jak mortimer?
ja nie potrafie juz inaczej
cholernie lubie te slodycz
uwielbiam uwielbiac i pstrykac
srebrne piora w atramencie mocze
tak sie pelnym zyciem zyje! co ty bredzisz?
nie chcemy zycia w klatkach
wiec nie mowmy o obraczkach
w nim rozum i tak ma zostac
to mnie wzmocni jesli nie zabije
jakbym za bardzo poplynal
wino starsze od nas razem wzietych z acodinem
w twoich oczach dalej jestem anonimem
chca sterowac toba jako simem
tak w poszukiwaniu szczescia osiwiejesz jak mortimer
ja nie potrafie juz inaczej
cholernie lubie te slodycz
uwielbiam uwielbiac i pstrykac
srebrne piora w atramencie mocze