jak ty nas za to nienawidzisz
jak w teatrze nasze ruchy obserwujesz
niewiarygodnie zimny oddech
i wycisnac pomarancz prosto na twoja skore
odrzucic brawure i zajac sie toba
wciaz bedac soba nie omijam kolizji
i moja plyta nigdy nie bedzie plyta roku
zaczac snic o czyms innym
a na wszystkie porazki i wrogow splunac
tak moglbym to ujac i przejsc do rzeczy
ze masz wszystkie te rzeczy
i niech bog ubezpieczy nasze plany na przyszlosc
moja rzeczywistosc i twoja bliskosc
jak ty nas za to nienawidzisz
jak w teatrze nasze ruchy obserwujesz
niewiarygodnie zimny oddech
dobre zycie z toba sam na sam gdzies daleko tam
realizujac nasz kolejny plan bez dwoch zdan
chce odpoczac od klopotow
ktorzy mowia o nas milion zlych slow
bardzo wazna dla mnie taka jest ta rap gra
wszystkie testy zgniote w jedna wielka kule
moge toczyc ja i nie pisac juz w ogole
calkiem rzucic to i wrocic dopiero potem
dla ciebie moge zrobic to
ja tylko chce byc daleko stad
kochac nasze sprawy i zadbac o nasz dom
chce poczuc twoja bliskosc
jak ty nas za to nienawidzisz
jak w teatrze nasze ruchy obserwujesz