dalej! wchodza joint z winem
muah muah muah. sle propsy ciszy
martwi zdrajcy - trzymam to w piwnicy
trzymam ich z dala potylicy
dbasz o swoje dobre imie jak tata muminka
a na codzien jakis taki przygnebiony jak luszyn cramp
sztuki pisza nie obchodzi mnie zajebana w chuj skrzynka
wybacz mi dabyl brak przecinka
tak se latam wyprzedzam boeinga
a ty jak debilka z beki plakasz i krztusisz od mema
dajcie mi polatac na kwadratach jak jussi koskela
swiat w tej perspektywie tak piekny jak. wylaczony messenger
dalej! wchodza joint z winem
sluchaj jak brzmi cmok w tylek
muah muah muah. uwielbiam zerkac w ekran
ktorych czesc ta jest z deczka wieksza
gdy cisnienie mi rozpieprza baniak
albo nurkuje se w ludkach kiedy mi go za malo
mam cedeczka mieszka dla was
a te tanie lale chcialyby tu na bogato
musisz obrac duze cele jak potato
a te bananowe geje tu sie chwala szafa
nie wiem co to za choroba
a na tej imprezie mozna sie czegos nabawic
panny sypia sniegiem i grzecznie grzesza cialami
nie czesciej sie to naprawi
czasem kolo chuja to lata mi
jem paczka z pistacja i ciesze sie donacjami
a jak kowal wykul sobie taki los
a czy dzis se jebne? nie wiem - wyjdzie w flircie
to idz szanowana byc gdzie indziej
nie lubie dziur w swetrze
i robie napad na calzedonie