na wyciagniecie rak
Singer:bialas
ile tylko tu moge chcialbym od zycia dla siebie wziac
czasem jest nie po drodze
o ktorym marze w koncu mam na wyciagniecie rak
slonce leniwie opala mi dziary
nikt na nie nie skarzy sie
nie pojdzie do naszych starych
slonce tutaj odbija mi palma
mala daje mi driny z palemka
mimo to nie odbija mi palma
tu kazdy z mojej ekipy jest ze mna
jedno co sie odbija to szampan myslimy chlopaki na serio
brama do marzen byla otwarta
ludzie patrzyli sie z zazenowaniem i mowili on jest ciagle pod kreska
to sobie zrobilem z zycia takie zarty
ze nawet los sie do mnie usmiechnal
bo duzo przezywam i mowie to z duma
tu nawet jakby zabraklo mi wersu
w kluby nie wbijam na chama
a cala rzeczywistosc szara tu jest mi nieznana jak plyta kajmana
niunie rzucaja sie na mnie
jakbym byl tu na ziemi sam jeden
ale po co mi one jak mam ciebie
ile tylko tu moge chcialbym od zycia dla siebie wziac
czasem jest nie po drodze
o ktorym marze w koncu mam na wyciagniecie rak
jak czas tu jest hajsem to czekalem na to miliony dolarow
nie czytajac znakow na drodze do barow
wypadki wciaz chodza po ludziach
wiec mialem tu duzo na glowie
i zawsze lecialem z tym tutaj na calosc
nawet jak film mi sie ucial w polowie
ciagle zajety tym nicnierobieniem
choc naprawde nie spieszy mi sie na mete
sprawy zalatwiam juz nie adwokatem
wiec nie dostanie tej pegi na lape
na legal tym rapem wyszedlem i zatem juz sam se rozkminisz jak wiele ma znaczen
mam ziomow i zdrowie i niunie i starczy
sciagne tu kazde ich truchlo
wymienie je pozniej na hajsy
moj rap sto procent mial ziomek
no bo go tak przemielilem
zamiast tomba tutaj wam wejdzie imiel
nie rzucam juz sobie sam klod pod nogi
nic nie wyskoczy mi niuniu
ile tylko tu moge chcialbym od zycia dla siebie wziac
czasem jest nie po drodze
o ktorym marze w koncu mam na wyciagniecie rak