choc nie lubie bluz z kapturem
potem wychodze z niej i patrze na to miasto
ze ten dzien jest moim dniem ze snu
ty wiesz co mam do powiedzenia
czego ty nie mozesz teraz miec
w tej chwili wlasnie otwierasz przede mna swoje drzwi
wraz z tymi wersami nadchodza lepsze dni
ty wiesz co mam do powiedzenia
czego ty nie mozesz teraz miec
w tej chwili wlasnie otwierasz przede mna swoje drzwi
wraz z tymi wersami nadchodza lepsze dni
nasze dni gdzies zapisane w gwiazdach
armagedonu termin wyznacza ktos po raz kolejny
wiemy na czym stoja nasze stopy
wiekszosc wyjechala do zachodniej europy
co by bylo gdyby wszystko mozna miec od razu
chcialbym miec od razu zarys takiego obrazu
chcialbym nasze dni zaliczyc do najlepszych dni na swiecie
wychodze przed dom i widze swoj ogrod
i po krotkiej chwili wykonuje obrot
ze ten dzien jest moim dniem ze snu
ty wiesz co mam do powiedzenia
czego ty nie mozesz teraz miec
w tej chwili wlasnie otwierasz przede mna swoje drzwi
wraz z tymi wersami nadchodza lepsze dni
ty wiesz co mam do powiedzenia
czego ty nie mozesz teraz miec
w tej chwili wlasnie otwierasz przede mna swoje drzwi
wraz z tymi wersami nadchodza lepsze dni
choc nie lubie bluz z kapturem
potem wychodze z niej i patrze na to miasto
dla reszty moze byc nawet pozna kolacja
moje oczy sa nawigacja w tym miescie
w ktorym trzeba liczyc sie z kazda sytuacja
kazdy z nich ma swoja wartosc
nie mamy czasu na zazdrosc
mamy czas na lepsza jakosc
obserwujac te ulice z okien samochodow
dla mnie nie sa takie same
z ktorych zbieramy piekne chwile
ty wiesz co mam do powiedzenia
czego ty nie mozesz teraz miec
w tej chwili wlasnie otwierasz przede mna swoje drzwi
wraz z tymi wersami nadchodza lepsze dni
ty wiesz co mam do powiedzenia
czego ty nie mozesz teraz miec
w tej chwili wlasnie otwierasz przede mna swoje drzwi
wraz z tymi wersami nadchodza lepsze dni