nie mam ochoty na nic
zabson
nie powiem ci jak masz zyc
wiec nie mow mi jak mam zyc
nie pojde na spacer z dziewczyna
bo nie mam ochoty na milosc
nie mam ochoty by dawac dowody jej
nie mam ochoty na bycie samotnym tez
nie mam ochoty by skrecac te topy
nie mam ochoty by pisac te zwroty
ale nie pojde do zwyklej roboty
nie mam ochoty by zwiekszac dochody
i chyba wyjade na koniec europy
nie mam ochoty wstac z lozka
nie sprawdzam komentow z youtubka
bo nie mam ochoty sie wkurwiac
nie rob mi kurwa tych zdjec
nie mam ochoty tu sluchac tych gosci ktorzy wciskaja wam kit
zza klawiatury to kurwy sa mocni
a w branzy nie znacza nic
juz nie mam ochoty tu patrzec jak slabi sie woza
oni chca wejsc na moj poziom
ale z tym gownem co tworza
czuje sie jak stary dziad
nie mam ochoty na caly swiat
nie mam ochoty by bawic was
miewam powody by nienawidziec
nie mam ochoty by zmieniac zycie
nie mam ochoty w tym zostac
nie mam ochoty rozkminiac
tworzyc tu sztuczne powody by siebie dobijac
nie mam ochoty by innych obwiniac
nie mam ochoty na falszywa przyjazn
ktorzy sciagaja mnie na dno
nie mam ochoty sie jutro obudzic
bo nie mam ochoty dzis zasnac