nie moge zyc tak

Singer:wac toja

nie moge zyc tak

nie moge zyc tak

nie moge zyc tak

nie moge zyc tak

nie moge zyc tak

z roboty do zony

kurwa klocic sie o hajs

co dzien nawalony jarac topy

brony chlac

przepuszczac

przez palce to co dal nam kiedys swiat

odpuszczajac w tej walce w karcer zamkniesz siebie sam

z roboty do zony

kurwa klocic sie o hajs

co dzien nawalony jarac topy brony chlac

przepuszczac

przez palce to co dal nam kiedys swiat

odpuszczajac w tej walce w karcer zamkniesz siebie sam

dawniej czysty jak krysztal

dzisiaj wciagac go ot tak

wskrzesic w sobie feniksa

ktory splonal jak twoj blant

byc u dolu jak pizda

spadac jak twym bliskim lza

to boli jak rozdzierana blizna na nowo co dnia

czuc co dzien gorzki

jak kreska i wodka

zycia smak

powiedz gdzie twoja krolewna

czemu masz jedna ze szmat?

chcesz byc mvp dob czy miec naturalny haj

kim jest twoj guru i czym dzisiaj jest dla ciebie swiat

to co dla ciebie wazne to to na co kladziesz hajs

dzis ukrywamy prawde i tak mija ziemski life

daj mi anielski pyl

daj mi anielski haj

nie moge tak zyc

ej bejbi nie moge zyc tak

ej bejbi to paradoks bo kocham smak zycia w snach

rozejrzec sie dokola niego

egoista jestes sam

to twoja droga

wszechswiat jest w kazdym z nas

nie moge zyc tak

z roboty do zony

kurwa klocic sie o hajs

co dzien nawalony jarac topy brony chlac

przepuszczac

przez palce to co dal nam kiedys swiat

odpuszczajac w tej walce w karcer zamkniesz siebie sam

z roboty do zony

kurwa klocic sie o hajs

co dzien nawalony jarac topy brony chlac

przepuszczac

przez palce to co dal nam kiedys swiat

odpuszczajac w tej walce w karcer zamkniesz siebie sam

stac mnie na wzajemny szacunek

milosc zrozumienie i ten wlasciwy kierunek

sprawdz mnie

sprawdz mnie

poczuj to co czuje

wiem

ze niesiesz krzyz na barkach

to o tobie tu jest

moim bliskim moga cieknac lzy

moim wrogom moga cieknac lzy

twoim ziomom moga cieknac lzy

twardy mam byc w tym ja i ty

twoim bliskim moga cieknac lzy

twoim wrogom moga cieknac lzy

moim ziomom moga cieknac lzy

twardy mam byc w tym ja i ty

moim bliskim moga cieknac lzy

moim wrogom moga cieknac lzy

twoim ziomom moga cieknac lzy

twardy mam byc w tym ja i ty

twoim bliskim moga cieknac lzy

twoim wrogom moga cieknac lzy

moim ziomom moga cieknac lzy

twardy mam byc w tym ja i ty

ej bejbi to paradoks bo kocham smak zycia w snach

rozejrzec sie dokola niego

pizdo jestes sam

to twoja droga

wszechswiat jest w kazdym z nas

nie moge zyc tak

nie moge zyc tak

nie moge zyc tak

nie moge zyc tak

nie moge zyc tak

z roboty do zony

kurwa klocic sie o hajs

co dzien nawalony jarac topy brony chlac

przepuszczac

przez palce to co dal nam kiedys swiat

odpuszczajac w tej walce w karcer zamkniesz siebie sam

z roboty do zony

kurwa klocic sie o hajs

co dzien nawalony jarac topy brony chlac

przepuszczac

przez palce to co dal nam kiedys swiat

odpuszczajac w tej walce w karcer zamkniesz siebie sam