nie widze ich

Singer:wac toja

nie widze ich

nie wiem gdzie oni sa dzis

patrze na szczyt wznosza mnie skrzydla ponad chodnik

co dzien gonie sny

nie odciagniesz mnie od nich

to jest moje

kwiaty zloz mi na pomnik

pod prad plynie moje flow

i podpiac pod to chca sie bo

kopie jak prad

gdy walisz wciaz poczuj to mocno musisz wziac

smakuje gorzko ze slow sok

zeslalem ze snu wersow stos

i czujesz w sercu

ze ten glos skosi im banie i mi sos

w kielni trzymam to i to

toja do rana ma high

skrec w blety prima sort i niech toja do rana gra

pora na mach

pora na buch

wez skrusz susz i skrec

pora na mach

pora na buch odpal lolka i lec

w bani siedzi caly dzien tu kazdy cel

i zaden zjeb mi nie powie zdejmij korone z glowy wez

to twoja szata czy twoj cien

korona cierniowa czy helm

sala tronowa jest gotowa

lepiej zobacz na swoj skwer

jak przechadzasz sie dumnie tam

moze byc twoj ten najgoretszy stuf

ej. ile z siebie dasz?

ile chcesz? ile dasz?

zapach miekkich wlosow czuc i smak miekkich ust czuc

czuc luz i miec look ten. czuc sie jak krol nie jak looser

nim umre pozwol

ze to skubne

moze to paskudne i zgubne

to moje zycie i moj tlen

swoje dziel na porcje masz tlum hien

nie widze ich

nie wiem gdzie oni sa dzis

patrze na szczyt wznosza mnie skrzydla ponad chodnik

co dzien gonie sny

nie odciagniesz mnie od nich

to jest moje

kwiaty zloz mi na pomnik

nie widze ich

nie wiem gdzie oni sa dzis

patrze na szczyt wznosza mnie skrzydla ponad chodnik

co dzien gonie sny

nie odciagniesz mnie od nich

to jest moje

kwiaty zloz mi na pomnik

zapach miekkich wlosow czuc i smak miekkich ust czuc

czuc luz i miec look ten. czuc sie jak krol nie jak looser

nim umre pozwol

ze to skubne

moze to paskudne i zgubne

to moje zycie i moj tlen

swoje dziel na porcje masz tlum hien

nie widze ich

nie wiem gdzie oni sa dzis

patrze na szczyt wznosza mnie skrzydla ponad chodnik

co dzien gonie sny

nie odciagniesz mnie od nich

to jest moje

kwiaty zloz mi na pomnik

nie widze ich

nie wiem gdzie oni sa dzis

patrze na szczyt wznosza mnie skrzydla ponad chodnik

co dzien gonie sny

nie odciagniesz mnie od nich

to jest moje

kwiaty zloz mi na pomnik

Lyric Context: nie widze ich - wac toja