nigdy nie zapomne
Singer:kali
dobrze pamietam to nie bylo dawno temu
widok z wysokiego pietra na zycie pelne problemow
znowu o victorii chce snic
przyszedl dzien gdy sie ziscil
nie dla korzysci noca kradne slowa wiekopomne
chwile temu nie dawales za mnie grosza
dzis nazywasz mnie mistrzem? platonicznie kochasz?
zycie jest przewrotne pierdolony rollercoster
nigdy nie zapomne kto mi brat a kto pozer
nie zmienia mnie pieniadze wiem skad przyszedlem
wioze sie w grubej toczce
bo gdy mi zgaslo slonce zamarzylem za niebem
i tak lece niczym ikar nawet jesli jebne glebe
to pamietam jak sie podniesc
ten smak piachu w ustach czy langusta pokaze czas
dzis daje blask wyraz czystego sumienia
swietlana widze przyszlosc a nie mrok celi wiezienia
chocbym skamienial i zamilknal na wieki
to nigdy nie zapomne co ujrzalem spod powieki
nigdy nie zapomne sluchaczu
tych chwil nigdy nie porwie wiatr
dobrze znam ten goryczy smak
tych miejsc z radoscia i zalem
czasem mam ochote jak najdalej uciec stad
bo przerasta mnie to wszystko wielu czeka na moj blad
a kto sieje trad nie zna mnie ani narracji
znajde wyjscie z kazdej sytuacji stylowo jak james bond
poznaj moja historie nim zniewazysz moja ksywe
bo ci tego nie zapomne zemsta ma gruba kursywe
do przodu ide nie zerkam za plecy
tak po latach zrozumialem znaczenie slowa koledzy
na slaskiej miedzy odnalazlem wreszcie sens
nigdy nie zapomne tych melanzy ziomek
ale dzis juz na spokojnie rolling stonesi to wyjatek
madrze zarzadzam kontem bo doroslem do pieniedzy
duzo ich rozjebalem potem glupi zylem w nedzy
doceniam kazdy dzien wielkim darem co dostalem
nie zapomne jak marzylem o tym