to prawie tak jakbym ciagle zyl w niewoli
ze nie mialem czasu dla ciebie
ale poswiecilem cale zycie
bo juz nikt mi nie da nic za darmo przez to ze dojrzalem
ale juz nie wiem co jest lepsze
ja juz chyba nic nie wiem
prosto z serca mi plyna te slowa
musze zaczac tu gdzie szklana pogoda
nie chce niczego w zyciu zalowac
prosto z serca mi plyna te slowa
musze zaczac tu gdzie szklana pogoda
nie chce niczego w zyciu zalowac
moi koledzy to poszli se w melanz
i juz nie wiem nawet o co im biega
jako szesnastolatek chcialem dojrzewac
to w tym zyciu troche ciepla
ciagle chodze jak na bombie
ciagle cos mi tu doskwiera
a moja najwieksza moca jest to
wszystko juz mi obojetne jest
nie potrafilem szkolac z taka mlodsza i to przykre wiesz
chcialbym poczuc to raz jeszcze
bo z tym czuje sie jedynie zle
prosto z serca mi plyna te slowa
musze zaczac tu gdzie szklana pogoda
nie chce niczego w zyciu zalowac
prosto z serca mi plyna te slowa
musze zaczac tu gdzie szklana pogoda
nie chce niczego w zyciu zalowac