ona to chyba lubi

Singer:kaz balagane

ona to chyba lubi

lubi

ona to chyba lubi

lubi

nawet jak sie w tym gubi

gubi

nawet jak sie w tym gubi

ja znowu mam ten stan

ja znowu mam ten stan

i znowu ty i ja

ja znowu mam ten stan

zlapiemy sie pozniej bo na razie siedze u kolezki w domu

ladny usmiech atakuje z telefonu

pozniej juz dostaje dupke

nie zamierzasz spuscic z tonu

jeszcze zanim usniesz bedzie trzeba sobie pomoc

znowu mam ten stan kiedy po mnie skaczesz

znowu wpadam w trans

wiesz co lubi jacek

mam jutro pewien plan jak wygramy z kacem

widzialem w zyciu pare gram

ty masz lepszy mateks

ciemna skora

wlosy tez

czuje jak sie moczysz

ciagnelo mnie do reszty jak kolezkow dzisiaj nosy

nas ponioslo tez

wiem czego chcesz

prawdopodobnie przezyc dluzszy romans jak lil durk i dej

ona to chyba lubi

lubi

ona to chyba lubi

lubi

nawet jak sie w tym gubi

gubi

nawet jak sie w tym gubi

ja znowu mam ten stan

ja znowu mam ten stan

i znowu ty i ja

ja znowu mam ten stan

znam lepsze lokale

mozemy isc tam razem na zwale

albo gnic w wyze dalej i zamowic tu szame

wole to niz balet

jutro nagrywam wokale

bede mial o kim myslec jak bit dostarczy mi ciarek

typy klikaja ci serduszka

jedna z przyczyn dlaczego nie idziesz z nimi do lozka

tymczasem znowu jestem w ustach

pelna wyluzka

mowisz zebysmy razem podeszli do lustra

kumpela odradzala ci sie ze mna lapac

ponoc gustuje w szmatach i ciagle zdradzam

mam pomysl czemu tak ci moze gadac

bo nawet nie chcialem tu z nia gadac

ona to chyba lubi

lubi

ona to chyba lubi

lubi

nawet jak sie w tym gubi

gubi

nawet jak sie w tym gubi

ja znowu mam ten stan

ja znowu mam ten stan

i znowu ty i ja

ja znowu mam ten stan

Lyric Context: ona to chyba lubi - kaz balagane